Panna Julia to dziecię pierwszoroczne, którego głowę zdobią urocze loczki :)
Panna Julia zaczyna hebraistykę i do Poznania przybyła aż ze Słupska (podejrzewam, że ona i ByłyOn przyjechali dzisiaj tym samym pociągiem).
Panna Julia była bardzo przerażona warunkami tutaj, brakiem internetu i zapewne moją malutką osobą też :D
Miniemy się. Ja jutro pomykam do domu, a Julia będzie się od jutra rozgaszczać.
Mam nadzieję, że ładnie nam się ułoży wspólne akademikowanie.
Wczoraj robiłam porządki ze śmieciami z przeszłości, a dzisiaj przyjechał niespodzianie ByłyOn.
I coś jest na rzeczy z tym sprzątaniem - bo żadnego wrażenia na mnie ów powrót Sławkowy nie zrobił.
Były znaczy Były i już :)
Co jeszcze? Odwiedziła mnie Luiza. Po rozgrzaniu się herbatą cytrynową wybyłyśmy na łazęgę po mieście. Stary Rynek wyglądał dzisiaj tak:
Spokojny, cichy, kołysany zimnym wiatrem, prawie bezludny...
13 komentarzy:
:) też kiedyś przyjechałam ze Słupska do Poznania. ale to było miliard lat temu :)
to trzymam kciuki za Julię :)
Myślę, że stukające się koziołki dodadzą Julii odwagi i ułatwią zadomowienie się w tym pięknym mieście.
J. :) Słupsk kojarzy mi się różnie, ale moje dwie wizyty w tym mieście chyba były udane ;)
Venea, Poznań chyba jest przyjazny przyjezdnym ;) Ja bardzo szybko pokochałam to miasto ;)
Tez trzymam kciuki za Julię, mam nadzieję, że będzie nam się ze sobą dobrze mieszkało :))))
Nowa współlokatorka "wygląda" na miłą :)
Jaki uroczy Poznań...eh..aż się chce tam połazić po tych uliczkach z kubkiem kawy ;)
Soy, zobaczymy dzisiaj, pierwsze sam na sam z Julią.
Dobra kawa to podstawa, choćby pita na chodzonego :)))))
Kawa pita w biegu lepiej smakuje;)od jutra zacznę trenować takie picie, uczelnia welcome to:D
Oj, ja na razie z kawą muszę przystopować, bo mój organizm od wczoraj odmawia współpracy...
O masz, meliskę dla równowagi;)
E, nie... Meliski nie lublu... Wolę coś normalniejszego.
kawowy odwyk;) wypiję za ciebie;)ps: podasz mi swój mail?
I tak wypiłam dziś kawę z mlekiem ;) Mój mail: lina_1988@tlen.pl
smakowała chociaż? dziękuję za mail;)
Była pycha... Nienawidzę postów na kawę!
Prześlij komentarz