Ludzie!!! Co się dzieje??? Kupiłam w piątek sukienkę. Dzisiaj dokupiłam butki, a w międzyczasie zaliczyłam wizytę w salonie fryzjerskim.... I jeszcze kolczyki dostałam od koleżanki, co by do sukienki pasowały.
Czy ja upadłam na głowę? I skąd teraz wezmę na nowe bojówki? I po co mi to całe zniewieścienie?!
JA NIE JESTEM KOBIETĄ!!! NAZYWAM SIĘ CZEŚ. CZESIO CZEŚ. :) :) :) :) :)
Ps. I jeszcze jedno: robię coraz więcej fajnych rzeczy :) Dzisiaj rozmawiałam z pewnym świetnym profesorem i napiszę w ramach egzaminu pracę o opiece paliatywnej... Bardzo mnie to cieszy - temat trudny, ale rzeka i do tego z obszaru moich zainteresowań :)
W ramach prezentu (kolejnego w przeciągu ledwie kilku dni) wstawiam tu jedno moje fajne zdjęcie :) Nie żeby ono było dobre, ale... mi się podoba! :D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz