Jest niedzielne popołudnie, pociąg do Poznania, a w nim ja, lekko zmartwiona, ale wypoczęta. Atmosfera jesiennego ochłodzenia widoczna jest nie tylko po zmianie koszulek-niewidek na kurtki spoooore - zmienił się wyraz twarzy: widać większe skupienie, odrobinę dystansu i perspektywiczność jakąś taką (kampania wrześniowa u młodych, szkoła u młodszych i pociechy w domu do pilnowaniu u starszejszych).
Przede mną wrześniowe walki oporu z doktorem literatury pozytywistycznej. Boję się go. Ale: skończyłam czytać Bez dogmatu Sienkiewicza... i mam duże nadzieje na sukces... Poza tym? Obeznanie w temacie będę wyrabiała sobie spokojnie, etapami. Rzucam pracę i poświęcę się lekturom :) I tu pojawia się wizja bankructwa, ale cóż: coś za coś - lepszy suchy chleb i czwarty rok na filologii polskiej, niż opcja zgoła odmienna.
Chciałabym kilka słów o tym Bez dogmatu napisać, bo... niby Sienkiewicz, ale... polecam, naprawdę polecam. Tym, którzy ciągle poszukują rozwiązania zagadki: dlaczego robię to, co robię; skąd we mnie te a nie inne motywacje lub ich brak. Książka jest wyrazem dekadentyzmu zupełnego, samoanaliza, auto- spojrzenie charakteryzują głównego bohatera Leona (duży plus dla autora za wybór imion: Leon i Aniela: lew i anioł). Głębokie porywy poznawcze łączą się z błyskotliwym kierowaniem postacią. Taka wypaczona przydomowa psychologia, ale w formie bardzo znośnej... I tak sobie myślę, że właśnie kreacja postawy Płoszowskiego jest odzwierciedlaniem zachowań dzisiejszego pokolenia - dostrzegam mnóstwo analogii pomiędzy przejściami miłosnymi bohatera a dzieciaków i dorosłych ludzi nawet teraz (nie chcę konkretyzować do tego stopnia, by zmusić się do wystawienia siebie w pierwszym rzędzie).
I przypomniał mi się Werter Goethego przy okazji :)
Kolejna sprawa: znów gorzej z Jovanem, nie pozwala się dotknąć, skomle z bólu... Czasem udaje się przemycić jakieś leki przeciwbólowe z jedzeniu, zastrzyki otzrymuje rgularnie. A mi się płakać chce, kiedy widzę, że mimo to cierpi... Mały, czarny Pies!
Aha: i dostałam prezent od Brata :)
Miłego dnia wszystkim.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz