wtorek, 23 marca 2010

Zdjęcie Czesia specjalnie dla A.

10 komentarzy:

Anonimowy pisze...

No nie wierzę... Co Ci się stało, ze foto wrzuciłaś? Szkoda tylko, że się zasłoniłaś, ale wyglądasz super :))

Malutka... pisze...

Rockova: dzięki, dzięki. Nie zasłoniłam się, tylko przy stoliku grzecznie siedziałam... ;) A zdjęcie zrobili mi, psotniki, z ukrycia, zaskoczenia - a że przypadkiem mi się spodobało, to... :)

abnegat.ltd pisze...

Udało się :)

Bardzo ładny ten Cześ i ja nie rozumiem czego się zasłonił(a) znowu... choć tym razem nieco mniej ;)))

Malutka... pisze...

Abi, nad tym to ja będę musiała popracować... Cześ ładny - no coś takiego! ;)

kalliope pisze...

hmm... a ja znam Czesia w pełnym wydaniu - i nawet mam oryginał tego zdjęcia i wszystkich pozostałych :) (panieński...)

Malutka... pisze...

Kalliope: to taki mały szantaż (Boże broń!!!), bo tam dowody na moją hedonistyczną filozofię na pęczki. I nie zostanie nawet cienia z tajemnicy Czesia...
Poza tym fajnie, że wreszcie zakomenciłaś :*

Malutka... pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
kalliope pisze...

Malutka skoro Ty przestajesz się ukrywać to może ja też powinnam wyjść z tego cienia? Dziękować za motywację! :*

abnegat.ltd pisze...

Malutka, ładny bardzo.
Bez niedomówień :)

Malutka... pisze...

Kalliope: czas najwyższy!!!

Abi: no wiesz... i się zarumieniłam ;) Ostatnio chłonę komplementy, jak gąbka wodę :) I nie widzę w tym niczego złego ;)