wtorek, 23 marca 2010

Przesłanie dnia :)

Hedonizm rządzi - dogadzanie sobie jest formą największej celebracji własnej osoby, a przyjemności z tego płynące tak liczne, że wymienianie byłoby jedynie marnym żartem...

Wniosek z tego taki - żyć pełnią życia, oddychać tlenem w postaci czystej i szczerzyć kły do wszystkich, co nam w drogę wejdą!!!

He he... czyżby dobrego nastroju dzień kolejny? (Czy to się nie robi nudne, co?) ;)




6 komentarzy:

Kama pisze...

Nawet mnie to przekonuje... ;-)

Malutka... pisze...

Kama - i gitara :) Bo o to w życiu biega, żeby się chciało chcieć, a chce się, gdy radość falami przebiega przez wszystkie pory skóry...

cre(w)master pisze...

żyć pełnią życia, oddychać tlenem w postaci czystej i szczerzyć kły do wszystkich, co nam w drogę wejdą!!!


I z tą dewizą wyruszam na podbój miasta.
Muszę dziś zakupić nowy przyrząd do uszczęśliwiania siebie i innych (przy okazji).

Wish me luck :)

Malutka... pisze...

Crewmaster: of course!!!! A cóż to za przyrząd przyjemności? ;) Miłego dnia!!!!!!! Miasto Twój przyjaciel!
A swoją drogą fajnie nadać dniu motto, nie tylko dla siebie ;)

akemi pisze...

"czyżby dobrego nastroju dzień kolejny? (Czy to się nie robi nudne, co?) ;)"

Malutka, to się nigdy nie robi nudne:-))

Malutka... pisze...

Akemi: i dobrze, bo końca nie widać ;) Grunt to umieć i fruwać, i chodzić po ziemi - a chyba opanowuję to do perfekcji :) Pozdrawiam