Mój słodki Subkultura przypomina mnie do złudzenia. Tam się nie odezwie. Tu narozrabia. Przemilczy to i owo. Jest jednak rozsądniejszy w jednym - zawsze wolał matematykę.
Wczoraj oznajmił, że... musimy pogadać o studniówce. Mam mu wybrać krawat. I pojechać z nim i jego "ukrzyżowaną" dłonią na pogotowie.
Trochę się tego nazbierało.
Studniówka to kwestia naszej nieumiejętności odnajdywania się w tańcu - oboje ruszamy się jak słonie w składzie porcelany, depcząc dotkliwie partnerów, co dodać należy, zawdzięczamy podobnej nieumiejętności naszego Rodziciela kochanego, choć może powinniśmy winić bliżej nieznanego praszczura.
Krawat to element studniówkowego image' u. Ma już jeden, w którym zakochały się moje niebieskolubne oczy, ale dostał drugi, czerwony od C.K. Sprawa jest prosta, założy niebieski, ale muszę to komisyjnie zatwierdzić, żeby nie było dyskryminacji.
Dłoń. Wbiło sobie w sylwestra pacholę kołek, rozmiarów zapałki; babrze mu się to niesamowicie i "napier**** mnie, siostra", a że Młody ma odporność na ból wysoką, zważywszy na ilość młodocianych wybić, przecięć, zwichnięć i żwirów w kolanie, to jego "napier**** mnie" jest szczere do bólu. Dziecię było u chirurga, ale to chyba nic nie dało. Sprawdzę dzisiaj. Mam z nim być ja, bo... "nie zemdlejesz, a załatwisz, co trzeba. Tacie już brak cierpliwości i to się może źle skończyć".
Szykuje mi się rodzinny weekend. Będzie cyrk na kółkach i kółka w drodze.
W dodatku - może uda się poddać resocjalizacji durny plan kumpli młodego - bo wymyślili sobie studniówkowe przedstawienie-satyrę na wychowawcę, niekoniecznie lubianego, więżące się z pewną formą ekshibicjonizmu. Subkultura w nim nie wystąpi, bo nieśmiały i rozgłosu nie lubi, ale... swoją cegiełkę do scenariusza przyłożył. A mnie szkoda chłopaków i nieprzyjemności, które spektakl za sobą pociągnie.
Heh. Fajnie być maturzystą.
Choć Rodziciele mają odmienne zdanie. I nawet im się nie dziwię.
Na podsumowanie T.Love i IV LO :)

2 komentarze:
Biedny Subkultura...ale robienie sobie krzywdy macie chyba w genach;)
W pakiecie z paroma jeszcze innymi sprawami ;)
Prześlij komentarz