Kiedy o północy w pubie poleciało Sto lat chciałam zwiać - skończyło się jedynie trzęsieniem rąk i nerwowym uśmieszkiem.
Choć... podobało mi się -tylko cichosza - bo się jeszcze przyzwyczają :)
Upływ czasu.
O tej porze, 23 lata temu, mój Rodziciel kochany w stanie euforycznego niedowierzania pilnował gromady opijającej, sam jeden, trzeźwiuśki jak chyba nigdy wcześniej. Okazja przednia: pierwsze, długo wyczekiwane dziecko, i w dodatku córa, co się w rodzinie nie przydarzało od jakichś 20 lat.
I tak oto jestem sobie, ku chwale i dumie Rodzicieli :)
Tyle chwalenie się nieuchronnym starzeniem się.
We łbie siedzi dziś zakłopotanie zakłopotaniem.
Bo tak: ktoś kradnie telefon. Ktoś inny kupuje go na Allegro i łaskawie sam siebie wpakowuje w tarapaty, bo... na zakupionym sprzęcie został spis telefonów, niezidentyfikowane zdjęcia i liczne wiadomości... więc pisze SMS-a: "Jestem Arek. Mam 20 lat. Jestem z Podkarpacia. I mam telefon Sony Ericsson K800i" - w celu: to prześlij mi ładowarkę, słuchawki i kartę pamięci (co tam, że telefon kupił od kogoś zupełnie innego).
Chłopak mało kontaktowy, przez 10 minut opowiadał o zawiłości kupowania na Allegro i o tym, że nic nie wiedział. Wielkim problemem było zakończenie rozmowy z nim, zrozumienie o co mu konkretnie chodzi i jeszcze doprowadzenie do tego, by chłopak cokolwiek postanowił.
Czekamy na rozwój sytuacji. W poniedziałek zgłoszenie przestępstwa i takie tam w komendzie. Się zobaczy.
No, na dzisiaj tyle bzdur.
Humorystycznie: Fronczewski i to co tam Pod Egidą było:
Ps. W niedzielę wreszcie się uda, żeby Cześ zobaczył i usłyszał Czesia co Śpiewa :))))
Ps. 2. Kama - masz ćwiczyć uśmiechanie się!!! No :)
Ps. 3. Nie umiem pisać, kiedy mi się Soy patrzy na łapki wcelowujące się w klawiszeeeeeee...
7 komentarzy:
taa, nie umiem flirtowac, kiedy Ty jestes wredniejsza niż ja...jakies to...nie na miejscu:P;*
ostrzegałammmmm :D
Happy Birthday, Malutka! :D
... niech będzie ;)))
Sto lat :):)
Wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, radości, szczęścia, dobrych przyjaciół w życiu i spełnienia marzeń.
Pozdrawiam ciepło.
Promyczek: a gdzież tam! Wystarczy mi 75 i to z hukiem, ale za to na wysokich obrotach :)))
E. dziękuję :) Póki co: wszystko chyba idzie z godnie z takim zamysłem :)
Pozdrawiam
Prześlij komentarz