środa, 1 grudnia 2010


ASIAK ZDAŁA KOMISA!!!

CZYLI, ŻE V ROK UPŁYNIE NAM W KOMPLECIE PRAWIE :)))

8 komentarzy:

Magda pisze...

:))))))

No proszę!
Gratuluje Asiakowi i.... Tobie!
a dlaczego Tobie....

rozwiązanie zagadki u mnie na blogu ;P

Zapraszam

Malutka... pisze...

Ja już wszystko wiem!!!
No to prócz Asiakowego komisa jest jeszcze moc błękitów dla mnie :)))))
Życie czasem jest takie fajne ;)
Pozdrawiam

Magda pisze...

To poproszę laureatkę by skrobneła swój adres domowy (taki z cegieł bądź płyt betonowych, nie wiem;) na mojego maila o tu:
meluzyna5@wp.pl

Błękitne rzeczy polecą jak tylko będą wiedziały gdzie;)

Malutka... pisze...

Poleciały namiary :)
Zaczynam czekać :)))

Kama pisze...

Gratuluję, ja wczoraj pokonałam swój lęk i zaniosłam indeks do dziekanatu. Lęk nie był spowodowany panią obsługującą nasz kierunek, o nie, to złota osoba, ale nie oddałam indeksu na czas i tak odkładałam i odkładałam, ufff. No głupoty się zdarzają :D. Cieszę się, że koleżanka pokonała ostatni egzamin. Należy jej się porządne piwo, najlepiej grzane ;-).

Malutka... pisze...

Oooo, i to jest dobra myśl: grzaniec :)
Ja z indeksem jeszcze będę miała przeboje, bo punkty mam źle zsumowane... ;/ I będzie to trzeba poprawiać...

Kama pisze...

Indeks - przekleństwo studenta :D. Zastanawiające, że ludzie na I roku tak się cieszą, kiedy już go otrzymają :D.

Malutka... pisze...

Fakt, jeszcze coś pamiętam, ale bardzo szybko mi przeszło ;)