poniedziałek, 15 lutego 2010

o niczym

Uruchomienie iPlusa to rzeź dla umysłu i inteligencji... Ale podołałam, już działa ;) Duma ;)


Kazik schował się pod łóżkiem, przez 3 godziny bawił się ze mną w chowanego. Teraz biega jak opętany w kołowrotku i hałasuje.

Kolejna samotna noc. Aneszka nie śpi w domu/ 418. On zakuwa do poprawkowego. Iza już padła. A Michał ma kaca po imprezie rodzinnej.

Jak więc ja się jeszcze trzymam? Moja słodka tajemnica.

Brak komentarzy: