wyrwane z mojego gg z dnia 28 V 2009:
On: 12:07:14
no nie przyjadę teraz :( idę właśnie do pracy, dziadek ma nawał roboty, ten weekend mam zajęty... ale i tak przyjadę w czerwcu... czy Ci się podoba czy nie ;)
i tylko nie wiem czemu łzy płyną jak głupie, przecież to nic nowego
żadnej zbrodni w tym nie ma
tylko coś we mnie gaśnie
ps. plan na wieczór - pierwszy raz od dawna się urżnę, cytrynówką, co w pokoju stoi od dawna. raz a dobrze. może mnie znieczuli trochę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz