wtorek, 1 grudnia 2009

Uzupełnienie

Na szybko:

* Aurela odwołała zajęcia, ja pocałowałam klamkę, a na drzwiach wisi (myślę, że nadal) żółta kartka, że wolność grup 2 i 4 od 13.15 do 14. 45.

* po raz drugi obejrzałam świetną bajkę - Up, po polskiemu Odlot. I znów polecam. Kurcze, pierwsza bajka naprawdę dla dzieci, nienaszpikowana podtekstami ze świata dorosłych. Kolorowa, świetnie zrobiona. Nie razi kwadratowa animacja :) Zupełnie inna od np. shrekowej. Mądrze wyważona fabuła, pokazanie emocji, smutku, łamanie barier... Opowieść ciepła, pogodna, nastrajająca. No i chyba spodoba się Wam, starym wyjadaczom :) (Bo ci, co płynnie czytają i piszą, to już dziadkowie).

* a teraz mykam na wykład o kulturze :) ale mi się nie chce...



No i jeden mały smut, głupiutki, z pewnej nic nie znaczącej przyczyny. Taki, który istnieje w świadomości, a nie uczuciach - czyli smut niegroźny.


Ogólnie: FAJNY DZIEŃ!

Brak komentarzy: