poniedziałek, 7 grudnia 2009

***

Nim cokolwiek się zmieni - czas będzie płynął zbyt wolno i zbyt szybko równocześnie.



nim powiem coś o sobie - pomyślę trzy razy, czy muszę.
znów chcę być samodzielna i samowystarczalna.
moje wewnętrzne "ja" znów musi we mnie zamieszkać.



Nie zmieni się tylko miłość i przyjaźń, choć może z nadejściem mroku, jasne światło ich uleci gdzieś, gdzie nie znajdę sobie miejsca, bo nikt dla mnie nie stworzy tej bezpiecznej strefy.


zapominam, że można inaczej, niż tak.

przepraszam...

Brak komentarzy: