wtorek, 20 kwietnia 2010

Czesiowo ;)

Jest teraz taki piękny czas, który krąży we mnie, który mnie otula, który każdy dzień wita moją zadowoloną miną, moim spojrzeniem jasnym, moim głosem wyrazistym... Nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam aż tak szczęśliwa. Nie pamiętam nawet, kiedy byłam szczęśliwa dłużej niż całe 3 dni...
A od mniej więcej dwóch miesięcy - wszystko we mnie śpiewa i tańczy, uśmiecha się figlarnie, psotnie oczy mruży ;) Nagle osiągalnym się stało to, o czym nawet nie śniłam. Uczę się siebie doceniac, uczę się siebie dopieszczac... Właściwie nawet się nie uczę - to samo ze mnie uchodzi, samo się dzieje - a ja - tylko poddaję się tej bryzie, która źródło ukryte głęboko w środku, przed światem schowane, takie tylko dla mnie, a jednak jest, głaszcząc moje myśli, łaskocząc marzenia...


CZEŚŚŚŚŚ ;)


Sprawy z Bratem moim Młodszym powoli się prostują i piekielny weekend wyrzucam do kosza wspomnień nie wartych rozpatrywania. Nawet nie wiecie ile głupot na raz można zrobic, mając lat 19... Podejrzewam, że mój Braciszek pobił rekordy rekordów. I nie pociesza mnie, że wywinął dokładnie to samo, co ja - skala jednak bez porównania. Poza tym - ja niektóre z tych szaleństw wcieliłam w życie już na studiach, z nastawieniem na drugi rok ich trwania.
Liczę, że Małolat dojdzie do odpowiednich wniosków i wreszcie się uspokoi nieco.



Słońce wpada do 418 ciepłym złotym światłem. Siedzę na łóżku, na przeciwko mnie siedzi Aneszek. Pokój należy do nas, niepodzielnie.


Aaaa, ja od tego powinnam zacząc:
MAM JUŻ WŁASNY KOMPUTER ;)

Komfort... ;* ;* ;*




Poza tym - Kaź ma od jakiegoś tygodnia ADHD w godzinach, kiedy teoretycznie powinien smacznie spac... Może na niego też wiosna działa? Biega po klatce, w kołowrotku, tylko nadal od tunelu stroni :(


Plany na najbliższy czas - cieszyc się, cieszyc się i wreszcie robic to, na co mi przyjdzie ochota. Zaczynam pozbywac się wewnętrznych oporów, wyrzucac reguły, które choc teoretycznie poprawne - wcale nie dawały powodów do radości, do satysfakcji.

Owszem, są takie reguły, których naruszac nie wolno, których charakter określic należy jako: świete. I tego trzymac się trzeba.


Tyle na teraz. Zmykam na zajęcia ;)

Brak komentarzy: