środa, 27 lipca 2011

z pracy :)

Szałaput - dawno niesłyszane słowo.
Prawda, że ładne?

(I to podobno o mnie).



:)))))))))

3 komentarze:

Sylvia pisze...

pewnie, że ładne:)

ub.g pisze...

Bardzo ładne. Lubię je za piękne brzmienie. I zdarza mi się tak nazywać niektórych swoich uczniów.
Wyłącznie tych inteligentnych i z błyskiem w oku :)

Malutka... pisze...

Sylvia ;)))

Konfliktowa, bo coś chyba w nim jest, że ciągnie do niespokojnych, ambitnych duchów...
Miło mi, że zaglądasz ;)