wtorek, 9 września 2014





czasem tęsknię za malutką
za winem w akademiku
poranną poezją i wieczorną prozą
czasem staję się tymi czy innymi słowami
i mogłabym nie oddychać

to jest dokładnie ten moment
kiedy chciałoby się schować
lub uciec

amen

2 komentarze:

Szaman Galicyjski pisze...

Prawie dwa lata, bez paru dni... Dziękuję, że wróciłaś.

Malutka... pisze...

Szaman, nawet nie wiesz, ile to dla mnie znaczyło...
Dobrze, że też tutaj zaglądasz - czuję, że to miejsce nie umarło.
:)